|
powrót
 |
|
Osiągnąłem wiele jako zawodnik, ale dla mnie to jeszcze za mało. Byłem
w światowej czołówce deskarzy, startowałem w wielu imprezach pucharu świata,
zająłem 11. miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie. Dzięki windsurfingowi
zwiedziłem prawie cały świat. Wszystkie te podróże utwierdziły mnie w
przekonaniu, że świat jest piękny i trzeba zrobić wszystko, żeby życie
też takie było. Dlatego moim klientom nie sprzedaję tylko windsurfingu,
ale sposób na ciekawe życie. |
Prawdą jest, że windsurfing wymaga dużej dozy cierpliwości, determinacji i
oddania. Ale już po paru godzinach nauki, przy pierwszym złapanym w żagiel
wietrze, przekonasz się, jak wiele ten sport ma Ci do zaoferowania.
Chcę, żeby począwszy od pierwszej lekcji każdy mógł wyciągnąć
z windsurfingu maximum zabawy. Dlatego tak dużą wagę przywiązuję do prawidłowego
szkolenia.
... czy lubisz bliski kontakt z naturą?
Jeśli tak, to nie ma nic lepszego niż windsurfing. Wiatr, woda i fale
- te trzy żywioły kumulują naturalną energię i odgrywają główną rolę w
windsurfingu. Wiatr we włosach, pióropusz wody za rufą i prędkość...
Przypomnij sobie ile razy chciałeś sam tego doświadczyć. Teraz nie
musisz stać na plaży i patrzyć jak inni się bawią, wszystko to jest w zasięgu
Twojej
ręki. Podejmij decyzję.
...ten sport zaraża!
| Może Ci się wydawać, że windsurfing stworzony jest dla samotników,
którzy w pojedynkę zmagają się z wiatrem. Nie ma nic bardziej mylnego!
Wprawdzie na desce pływasz sam, ale na plaży czeka mnóstwo kumpli.
Musisz też wiedzieć, że jest to jeden z najbardziej rodzinnych
sportów, ponieważ mogą go uprawiać wszyscy - kobiety, mężczyźni
i dzieci począwszy od ok. 10. roku życia. Jeśli chcesz dostarczyć
swojej rodzinie nowych wrażeń, poszerzyć grono znajomych, przeżyć
coś nowego - zacznij pływać na desce. |
|
 |
... chcesz się pościgać?
Każdy deskarz odczuwa radość, kiedy uda mu się opanować nowy, trudny
manewr. Sam doświadczyłem tego wielokrotnie.
Nieważne na jakim jesteś poziomie zaawansowania, za każdym razem
pokonując trudności, uczysz się czegoś nowego. To wzmaga adrenalinę,
wyzwala energię, rodzi pozytywne emocje.
Nawet jeśli nie uda Ci się zrobić salta, w mojej szkółce możesz trochę
powalczyć ze sobą i swoimi słabościami (i odkryć jakie to przyjemne!),
razem z rodziną lub znajomymi spędzić czas w fajnym towarzystwie, pobyć
blisko natury, no i doświadczyć czegoś nowego. Jeżeli jesteś zaawansowanym
deskarzem... to wiesz już, że windsurfing to niekończąca się opowieść i
zawsze można się czegoś nowego nauczyć.
Pół życia spędziłem na wodzie. Teraz mogę podzielić się z Tobą moją wiedzą
i doświadczeniem. Spróbuj, a nie pożałujesz!
 |
|
Udział w zawodach, wypełnianie obowiązków prezydenta Olimpijskich
Klas w windsurfingu i prowadzenie szkoły w Chorwacji zajmuje mi sporo
czasu. Dlatego sprawy organizacyjne szkółki początkowo powierzyłem
mojej siostrze Kasi, która jest znaną i cenioną żeglarką (Mistrzynią
Polski w klasie Kadet) i posiada uprawnienia sędziego żeglarstwa.
W 2005 roku obowiązki Kasi przejął początkujący surfer i miłośnik
żeglarstwa - Romek Wierzchowski. Jego największe osiągnięcie żeglarskie
to drugie miejsce w regatach o Puchar Prezydenta Rybnika w klasie
Omega. Romek jest stałym bywalcem Mazur i słynnej sztynorckiej Zęzy.
Na szantach zdarł gardło, stąd charakterystyczna chrypka, którą usłyszycie
dzwoniąc do biura mojej firmy. |
|