relacja z 3. kursu
Ślizgowe warunki wiatrowe, pogoda na medal i regaty jak na Mistrzostwach Świata ... W tym tygodniu warunki wiatrowe były wyśmienite: codziennie po południu wiał silny wiatr Mistral, a rano słabsze Jugo. Jednym słowem, dla każdego coś miłego. Termika działała jak w zegarku, a pogoda – słońce i morska bryza – sprawiły, że nikt nie żałował wyboru swojej wakacyjnej destynacji.
Ten turnus obfitował w osoby, które dopiero zaczynają przygodę z windsurfingiem. Mateusz miał dwie grupy początkujące, Michał dwie zaawansowane. Grupa Michała była wzorem dla mniej zaawansowanych surferów: wszyscy pływali w ślizgu i w trapezach, a piątkowe regaty przypominały mistrzostwa świata.


Jeśli chcesz zostać instruktorem windsurfingu, będziesz kochał/a tę robotę! Tym bardziej, że …

zawsze znajdzie się osoba, która przygotuje i dostarczy kanapki – nawet na motorówkę.

Poza tym, instruktor windsurfingu nigdy nie czuje się samotny;)

Poniżej: grupa zaawansowana na regatach. ŻARTÓW NIE MA!

Mateusz demonstruje manewr odpadania. Czarna magia?? Tak, ale tylko do czasu...

Osoby początkujace po 21. godzinach nauki. W zwartym szeregu zmierzają w stronę Korculi.

szeregi instruktorskie zasilił instruktor Michał Bartoń zwany kapitanem. Kapitańskie zasady wszyscy znamy!

w tym tygodniu panowały wymarzone warunki wiatrowe, które pozwalały na doskonalenie techniki na każdym stopniu zaawansowania.

Kamila w ubiegłym tygodniu pływała w grupie początkującej. Teraz znacznie udoskonaliła technikę, a trapez świadczy o wyższym stopniu wtajemniczenia.

Ola z Wodzisławia wygrała regaty w grupie początkującej nr. 1 (dorośli).

Syn Oli, Filip, wygrał w grupie początkującej nr 2.

Ponizej: regaty grupy początkującej.

warunki ślizgowe podkręcały zaciętą rywalizację. Ten wyścig należał do Tomka. Druga był Olga (po lewej).

W grupie zaawansowanej wygrał trzykrotny uczestnik kursu, Stefan Darwaj z Warszawy:) i niezły materiał na zawodnika.

Wyśmienite warunki wiatrowo - pogodowe i sukcesy najlepszych kursantów trzeba było uczcić! Sponsorem wina byli zwycięzcy: Ola i Filip:)

A to już wysokie loty szefa POL33

grupa początkująca. Od lewej: Mirek, Łukasz, Aneta, Olga, Monika, Grażyna, Janek i Ola. Z przodu instruktor Mateusz, a z tyłu Piotrek - doświadczony surfer, który chwilowo zmienił środek transportu: z deski przerzucił się na dmuchane kółko:)

Na bojce jak zwykle gorąco!

To zdjęcie zostało zrobione podczas wieczornej imprezy na Korculi. Coroczny bal przebierańców ku czci połowy roku, to taki nasz sylwester.

3,2,1,...start!

Świeże i jeszcze żywe małże, do czasu wrzucenia ich do garnka przebywają w schowku pod pomostem. Najlepsze, przyrządzone są w sosie pomidorowym.

Podejście do bojki tym razem wymagało interwencji sędziego.

Poniżej: drugi dzień nauki grupy początkujacej przy słabym wietrze.
Na zdjęciu: Dominik i Magda. I kto by pomyślał, że jeszcze cztery dni temu nie wiedzieli czym się różni miecz od statecznika!

Janek vel Dżeronimo - pomimo wszelkich przeszkód i niedogodności, zawsze dopłynie do celu!

Sądząc po wyrazach twarzy naszych początkujących surferów (zdjęcie na dole), gra nie toczy się o pietruszkę. Każdy chce być pierwszy, dlatego koncentracja na starcie jest niezwykle ważna;)

W bazie czasem panuje prawdziwy chaos, który ogarnąć może tylko ekipa POL33

poniżej bazowy Karol: gdy tylko zaprowadzi porządek, pływa na krawędzi deski. Tak, dla zabicia nudy;)

Podobno w miejscach gdzie cały czas wieje ludzie wariują?? :)

Ile troski wymagałoby wyhodowanie w polskich warunkach takiej agawy lub opuncji. Tutaj wszystko rośnie na betonie, a niektóre domy przypominają jeden wielki, zaczarowany ogród. Na zdjęciu Emilka z Rybnika.

Edyta zwana Gwiazdeczką wywalczyła piąte miejsce!

miasto Korcula - tu ponoć urodził się Marco Polo, do którego przyznaje się także Vela Luka. Tak, czy siak miejsce magiczne!

Bliski kontakt z wodą jest nieodłącznym elementem tego sportu, ale przy tej temperaturze, to czysta przyjemność. Nawet, gdy się nieco popsuje fryzura;)

Mistral wiał przez cały tydzień! Na zdjęciu szef POL33 podczas ostatniego halsu przed podróżą na Sycylię, skąd przepłynie łódką do bazy w Kuciste!
A to bohaterowie tego turnusu: gwiazdy sportu i mistrzowie rywalizacji na wodzie;)

|